Pokazywanie postów oznaczonych etykietą candy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą candy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 31 sierpnia 2012

:) Dzień prezentów

Taki dzień to ja mogę mieć częściej! Najpierw przyszła trochę niespodziewana (bo za wcześnie ;) ) przesyłka od Floressy - przecudnej urody Pierścień Katarzyny wygrany w candy u Ewy (do tego zapakowany w śliczne ręcznie robione pudełeczko). Dziękuję bardzo - nie mogę się teraz z nim rozstać!




I jeszcze zdjęcie pożyczone od Ewy - mam nadzieję, że mi wybaczysz - tak ładnie tu widać kolory...


A później paczuszka z USA - muliny zamówione na eBay'u - moje pierwsze zagraniczne zakupy - raczej nie ostatnie. Muliny dużo tańsze niż u nas (nawet z przesyłką) - fajnie zapakowane w bibułkę i przewiązane śliczną tasiemką (nie wiem, czy nie jedwabną - w każdym razie wędruje do przydasiów).



To się pochwaliłam i biorę się do pracy :) Miłego weekendu!

wtorek, 8 listopada 2011

Takie przypomnienie...

Jestem, nie znikłam. Choć robótkowo to znikłam na razie... Wena wsiąkła... A piszę też z opóźnieniem kilku miesięcznym, bo wygrałam cudnego misia z posta wcześniejszego. Justynka jest genialna! :)) Broszkę też dostałam, ale zdjęcia nie mam dobrego, więc obejrzyjcie, proszę, na zdjęciach Justyny.


 Czyż nie jest słodki?

A Was podczytuję czasem, podziwiam i marzę, że wreszcie wrócę... Pozdrawiam wszystkich cieplutko w te chłodne, choć słoneczne dni!

czwartek, 24 marca 2011

Wyróżnienie i wygrane candy

Wygrałam candy u Zainspirowanej :)) Postaram się jak najszybciej wkleić zdjęcie cudności, które dostałam: filcowe kolczyki i korale, szklane niebieskie kaboszonki :) Dziękuję, dziękuję! 



Oprócz tego dostałam wyróżnienie! Dziękuję Olgo! :))



Tradycyjnie już, nie przekażę go wybranym siedmiu osobom, mało to realne wybrać siedem spośród... hoho! Przekazuję je więc wszystkim tu zaglądającym!
A siedem słów o mnie... hmm... domatorka, robótkowo-, kocio- i książkowo zakręcona, kochająca rodzinę... Jest siedem? Jest. To starczy!

wtorek, 14 grudnia 2010

Wyniki candy!

Mewa przyniosła dziś wieści z rana!


Przyleciała na śniadanie i przy okazji... przy pomocy Generatora ;) wylosowała osóbkę z nr 17!


Pod liczbą tą tajemną kryje się...

Drutefka!

Wszystkim serdecznie dziękuję za wzięcie udziału w moim skromnym rozdawnictwie, zapraszam na kolejne - na pewno będą! :) A Zwyciężczyni gratuluję z całego serca i proszę o adres, im szybciej, tym lepiej, może sówki dolecą przed Świętami! :))

A teraz zmykam, bo trochę mam roboty... Buziolki dla wszystkich! :) :*

poniedziałek, 8 listopada 2010

Sowie candy

Za oknem ponuro, deszcz leje strumieniami, aura działa tak usypiająco, że dla ożywienia uplotłam tym razem sowy czerwone :)


A dla rozweselenia i poprawy humorków zapraszam na candy :) Sama ostatnio jestem pełna radości, więc chętnie się podzielę. Do wygrania kolczyki - sówki! Warunki standardowe:
  • komentarz pod tym postem
  • miniaturka z działającym linkiem na bocznym pasku na Waszych blogach
  • kto nie ma bloga, proszę o maila
Obrazek do wklejenia:

piątek, 1 października 2010

Ogłaszam wyniki candy!

Pogoda jaka jest każdy widzi, a z tego wynika, że już mamy październikową jesień... Na pocieszenie los się uśmiechnął dziś chociaż do jednej osoby. Przy pomocy mojego Piotrusia urządziłam dziś małe losowanie...


Hmm... Co tu jest napisane...



Kolczyki lecą do Miki!



Gratuluję i proszę o adres na maila! A resztę zapraszam do odwiedzin, bo na pewno jeszcze jakieś rozdawnictwo się trafi!

poniedziałek, 30 sierpnia 2010

Candy

Z braku okazji i cierpliwości do czekania na jakąś interesującą, ogłaszam:

Candy u Dziabki

Do wygrania jedne z szydełkowanych przeze mnie kolczyków. A ponieważ aura już jesienna, to i kolor do niej pasujący :)


Chętnych zapraszam do zapisywania do 30 września. Losowanie 1 października. Warunki, jak zwykle: komentarz pod tym postem, aktywny link na blogu, a kto nie ma bloga, to mail. Miłej zabawy!

niedziela, 17 stycznia 2010

Cała masa radości! :)

W ten weekend spotkały mnie dwie super przyjemności (nie liczę pomniejszych):

1. Zjazd u Sasilli w Otwocku, na którym poznałam kilka cudownych osób (Sasilla z M., Kiga, JoShiMa z Emilcią, Gagu) i Kotów :) , wykorzystałam punchery miłej gospodyni i poznałam tajniki tworzenia świetnych broszek Kigi, a nawet jedną dostałam (więc mam już dwie "handmade by Kiga").

Dzięki uprzejmości Kigi kilka zdjęć ze spotkania (Dziękuję serdecznie!):

Sasilla


YoShiMa z Emilcią


Kiga i Gagu


I ja


Brzoskwinka od Kigi


Okiem Kigi... Kolor bliższy naturalnemu :)


A tak cudowałam pod okiem Kigi:


A że efekt mnie nie zachwycił, przerabiałam w domu... Jeszcze nie to, ale cóż, Ki dorównać nie dam rady... :))


2. Wygrałam w candy u Martity! :)))


Na razie niespodzianka. Wiem tylko, że scrapowe przydasie i coś stworzonego przez Martitę. Ale los wybrał mnie spomiędzy 85 osób... Jest to pierwsze wygrane przeze mnie candy i drugie "cokolwiek", w którym coś wygrałam.