Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymianki / swap. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymianki / swap. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 marca 2016

Motyle...

Całe stadko motyli powstało na pewną wymiankę. Bardzo kolorowe, ale myślę, że fajnie wyszły dzięki czerni. Bardzo jestem z nich dumna, ponieważ nie tylko je wykonałam, ale również sama każdego zaprojektowałam :D






wtorek, 7 lutego 2012

Wymianka, pierożki i nauka szycia

Dziś będzie dłuższy post. Tak troszkę dłuższy... :)

Po pierwsze wymianka z Moniką :) Taką śliczną zakładkę od Niej dostałam za prezent, który miał być bezinteresowny... I jeszcze pyszne herbatki, niestety nie doczekały zdjęcia... :P [b]Moniczko[/b], baaardzo dziękuję!


A ja wysłałam kolczyki - wymarzone guzikowe i ażurowe.



Z rozpędu zrobiłam jeszcze zielone guzikowce...


Z kolei w piątek me dziecię uczyło się szyć. Razem stworzyliśmy taką poduszeczkę dla zwierzątek


A w niedzielę czas na wspólną zabawę i moje pierwsze spotkanie z masą solną. Trzeba było jedzenie dla zwierzątek zrobić. Niektóre są polakierowane. A pomysł był stąd. Bułeczki też mamy!



czwartek, 17 marca 2011

Rozweselić pochmurny dzień...

... potrafią na przykład piękne prezenty! Akurat dziś dotarły do mnie paczuszki od Hani i Moniki :) Dziewczyny obdarowały mnie ponad miarę! Dziękuję Wam serdecznie za sowią wymiankę!

Od Hani miałam dostać tylko kolczyki, a dostałam jeszcze przecudną zakładkę (akurat bardzo na czasie - sporo czytam), przydasie, słodkości...






Z kolei od Moniki zamiast jednej zakładeczki dostałam dwie..."Bo Ci się spodobała... to proszę!" Ależ z Was hojne Osóbki!


czwartek, 10 lutego 2011

Stylish luxury...

... czyli wenecka maska wykonana przez Paulinę przyleciała do mnie kilka dni temu (nazwa nadana przez wykonawczynię). Zakochałam się w tym złocie i misternych esach floresach :) Kolor w rzeczywistości ma chłodniejszy odcień.



W zamian poleciał frywolitkowy komplet (bez żmijki) i... niespodzianka.

wtorek, 25 stycznia 2011

Najszybsza wymianka

Najszybsza, bo wymieniłyśmy się wcześniej zrobionymi pracami. Heurek podarowała mi takie cudeńka wire wrapping'owe (zdjęcie Jej autorstwa) i jeszcze przydasie biżu (zdjęcie wrzucę jutro, jak nie zapomnę...):


A ja wysłałam Jej szydełkowe kolczyki i króliczka:



Asiu, serdecznie dziękuję za wspaniałą wymiankę! :)

Mam zmienniczkę!

Piękna panna - gospodyni Magda - przyleciała do mnie wprost od Niki. I zakochałam się w niej - taka jest doskonała, ma nawet fartuszek, ściereczkę i sztućce!

Serdecznie dziękuję Niko! Napatrzeć się nie mogę...



W zamian poleciały szydełkowe i frywolitkowe kolczyki...




czwartek, 20 stycznia 2011

Pewnej Kasi...

...zamarzyła się sówka - breloczek, chciałam dać w prezencie, ale Kasia za darmo nie chciała, więc w zamian przysłała mi dwie pary kolczyków. Ja dodałam jeszcze od siebie prościutkie drewniane kolczyki. I oto efekty tej spontanicznej wymianki...

Dostałam takie śliczności (serdecznie dziękuję! :)) )



A wysłałam (sówka sama, bo breloczka nie miałam):



A tak przy okazji komputerowych porządków znalazłam zdjęcie sówki - wisiorka, który zrobiłam na próbę. Co o nim sądzicie?

środa, 12 stycznia 2011

W końcu się ogarnęłam

Od razu przepraszam Anię (Brises) i Monikę (Moniqurd) za taki ogromny poślizg z prezentacją... Otóż za szydełkowe śnieżynki dostałam tyle śliczności, że głowa mała :))

Od Ani przyszły dwa cudne notesiki i kartkę z życzeniami (same spójrzcie na te detale i na aksamit na notesem bordo)





Z kolei od Moniki mam cudne cieplutkie rękawiczki z warkoczem (zdjęcie takie sobie...) i również kartkę z życzeniami (spójrzcie na filcowo-lustrzaną gwiazdkę i kokardkę z rafii!)





Dziewczyny serdecznie dziękuję jeszcze raz za te śliczności :) Tyyyle radości mi sprawiły...

piątek, 10 grudnia 2010

Misz-masz, czyli wszystkiego po trochu...

Jak w tytule - bo i jakieś kolczyki nowe się robiło i dwie wymianki dokończone... :)

Pierwsza dotarła cudna kaszmirowa chusta od Frasii. Kremowa (na zdjęciu średnio wyszło) i bardzo ciepła. I oczywiście ażurowa - o takiej marzyłam... Dziękuję bardzo, Asiu! :*



W zamian poleciały frywolitkowe czarne skrzydła i krzyżykowa zakładka - Grecja Powella.



A dziś dostałam śliczną lalę od Marty. Ma czerwony płaszczyk, szydełkowy beret i nawet torbę - listonoszkę! Zakochałam się w Jej radosnej buźce i wesołych kolorach :)) Martuś, dziękuję bardzo jeszcze raz!




A w zamian poleciały kolczyki z białego korala, jaspisu mokaitu i frywolitkowe czarne skrzydła...




Poza tym miałam też zamówienie :) W czerni powstały róże i guzikowe lniaki: