Kolejny medalion, który zrobiłam, ma serce z onyksu i koronkę w metalicznych odcieniach zieleni.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wisiorek / pendant. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wisiorek / pendant. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 13 listopada 2016
wtorek, 16 lutego 2016
Ametystowy medalion
Fajnie widzieć, że jednak wracają dawni znajomi :-D Witam Was serdecznie!
Tak długo nie pisałam, że Was teraz zasypię swoimi pracami... ;) W końcu może i nie publikowałam, ale przecież tyle prac było do zrobienia. Dziś pokażę Wam wisior - piękny ametyst wkomponowany w haft koralikowy. Delikatnie lśniące koraliki podkreślają urodę kamienia.
Tak długo nie pisałam, że Was teraz zasypię swoimi pracami... ;) W końcu może i nie publikowałam, ale przecież tyle prac było do zrobienia. Dziś pokażę Wam wisior - piękny ametyst wkomponowany w haft koralikowy. Delikatnie lśniące koraliki podkreślają urodę kamienia.
wtorek, 4 marca 2014
Wisior w brązach
Jak zwykle u mnie... Praca wre, ale na blogu tego nie widać... Ale pochwalę się moim pierwszym wisiorem :) Tył wykończony skórą.
środa, 5 czerwca 2013
Komplet z czerwienią granatu
Jak już wykańczam... Tak naprawdę to wszystko było zrobione od miesięcy i tylko kulka - wisiorek czekał na wykończenie.
Po chwili zastanowienia stwierdzam, że gdybym teraz zaczęła kończyć, to co rozpoczęłam, to mogłabym co kilka dni pokazywać Wam coś nowego... Zaczyna mi chodzić po głowie plan, żebym mogła zaczynać coś nowego dopiero po zakończeniu czegoś rozgrzebanego... :)
A żeby nie było tylko o koralikach, to taka mała zajawka tego, co czeka na wykończenie... ^-^
Po chwili zastanowienia stwierdzam, że gdybym teraz zaczęła kończyć, to co rozpoczęłam, to mogłabym co kilka dni pokazywać Wam coś nowego... Zaczyna mi chodzić po głowie plan, żebym mogła zaczynać coś nowego dopiero po zakończeniu czegoś rozgrzebanego... :)
A żeby nie było tylko o koralikach, to taka mała zajawka tego, co czeka na wykończenie... ^-^
poniedziałek, 25 marca 2013
Ważki atakują! :)
Mówiłam, że spodobały mi się ważki?
Przedstawiam moje stadko - już wykończone, łącznie z pierwszą (błękitną). Zielona to wisiorek, pozostałe broszki. Zakochałam się w złotej :)) Aha, i nieskromnie powiem, że choć na zdjęciach też mi się podobają, to w rzeczywistości są jeszcze delikatniejsze (choć w dotyku mocne).
Lojalnie ostrzegam: jeszcze mi nie przeszło całkiem, planuję kolejne... :P
Przedstawiam moje stadko - już wykończone, łącznie z pierwszą (błękitną). Zielona to wisiorek, pozostałe broszki. Zakochałam się w złotej :)) Aha, i nieskromnie powiem, że choć na zdjęciach też mi się podobają, to w rzeczywistości są jeszcze delikatniejsze (choć w dotyku mocne).
Lojalnie ostrzegam: jeszcze mi nie przeszło całkiem, planuję kolejne... :P
poniedziałek, 14 lutego 2011
Po zachodzie słońca...
Wreszcie znalazłam godną oprawę (moim zdaniem) dla cudnego szkła weneckiego - uwielbiam ten odcień czerwieni. Miałam tylko jedną sztukę z wrześniowej wymianki i nie chciałam jej zmarnować. Wydaje mi się, że czarna frywolitkowa koronka ładnie podkreśla urodę koralika :) Powstał frywolitkowy wisiorek - medalion i kolczyki (inspirowane pracami Marfki z Craftladies). Czerwień troszkę czerwieńsza w rzeczywistości :))
czwartek, 10 lutego 2011
Stylish luxury...
... czyli wenecka maska wykonana przez Paulinę przyleciała do mnie kilka dni temu (nazwa nadana przez wykonawczynię). Zakochałam się w tym złocie i misternych esach floresach :) Kolor w rzeczywistości ma chłodniejszy odcień.
W zamian poleciał frywolitkowy komplet (bez żmijki) i... niespodzianka.
W zamian poleciał frywolitkowy komplet (bez żmijki) i... niespodzianka.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





















