Nic na to nie poradzę, że uwielbiam wzory tego projektanta. Tu zdjęcie w trakcie pracy, ale całość już dawno wyszyłam i tylko czeka na wykończenie - uszycie zakładki do książek.
A tak w ogóle to myślę sobie, że krzyżyków nie zdradzę dla koralików - choćby nie wiem co, to i tak wracam do haftu, do kolorowych mulin i igieł... A tyle rzeczy mnie ciągnie ostatnio, że oszaleć można ;) Normalnie nie wiem, co robić, bo chciałabym wszystko i nie wiem od czego zacząć... Pewnie nie tylko ja tak mam... Macie na to jakieś sposoby? :)
Pozdrawiam nocną porą!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Michael Powell. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Michael Powell. Pokaż wszystkie posty
środa, 5 listopada 2014
wtorek, 24 lipca 2012
Misty Hill Town...
...czyli moja wymarzona zakładka do książki. Bardzo lubię projekty autorstwa Michael'a Powell'a za urocze krzywe domki, kolorystykę i piękne przejścia barw. Sznureczek zrobiony z białych nici do szydełkowania, a tył podszyty białym płótnem.
Kolejna czeka na wykończenie...
Kilka detali...
Kolejna czeka na wykończenie...
Hill Town 1 Bookmark by Michael Powell biała Aida 14 nici DMC (w projekcie były Anchor) |
Kilka detali...
piątek, 10 grudnia 2010
Misz-masz, czyli wszystkiego po trochu...
Jak w tytule - bo i jakieś kolczyki nowe się robiło i dwie wymianki dokończone... :)
Pierwsza dotarła cudna kaszmirowa chusta od Frasii. Kremowa (na zdjęciu średnio wyszło) i bardzo ciepła. I oczywiście ażurowa - o takiej marzyłam... Dziękuję bardzo, Asiu! :*
W zamian poleciały frywolitkowe czarne skrzydła i krzyżykowa zakładka - Grecja Powella.
A dziś dostałam śliczną lalę od Marty. Ma czerwony płaszczyk, szydełkowy beret i nawet torbę - listonoszkę! Zakochałam się w Jej radosnej buźce i wesołych kolorach :)) Martuś, dziękuję bardzo jeszcze raz!
A w zamian poleciały kolczyki z białego korala, jaspisu mokaitu i frywolitkowe czarne skrzydła...
Poza tym miałam też zamówienie :) W czerni powstały róże i guzikowe lniaki:
Pierwsza dotarła cudna kaszmirowa chusta od Frasii. Kremowa (na zdjęciu średnio wyszło) i bardzo ciepła. I oczywiście ażurowa - o takiej marzyłam... Dziękuję bardzo, Asiu! :*
W zamian poleciały frywolitkowe czarne skrzydła i krzyżykowa zakładka - Grecja Powella.
A dziś dostałam śliczną lalę od Marty. Ma czerwony płaszczyk, szydełkowy beret i nawet torbę - listonoszkę! Zakochałam się w Jej radosnej buźce i wesołych kolorach :)) Martuś, dziękuję bardzo jeszcze raz!
A w zamian poleciały kolczyki z białego korala, jaspisu mokaitu i frywolitkowe czarne skrzydła...
Poza tym miałam też zamówienie :) W czerni powstały róże i guzikowe lniaki:
piątek, 27 listopada 2009
Wymianka z Lil - koniec :)
Dotarły już do mnie kolczyki od Lil :) I to dwa razy tyle niż było umówione... Zamiast dwóch par - cztery! Frywolitkowe - dwie, czarne porzeczki i fioletowe kalie. Prześliczne są wszystkie i każda w innym stylu. Dziękuję Lil! Tylko zdjęcie nie oddaje ich prawdziwej urody... :( Ale to z braku dobrego światła, a z lampą było jeszcze gorzej...

Ode mnie poleciały męska makramowa bransoletka i krzyżykowa zakładka wg Michaela Powella.

Ode mnie poleciały męska makramowa bransoletka i krzyżykowa zakładka wg Michaela Powella.

Subskrybuj:
Posty (Atom)










