Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lariat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lariat. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 listopada 2016

Szafirowy lariat

Dziękuję, że mimo mojej długiej nieobecności jednak zaglądacie. Witam ciepło moich dawnych zaglądaczy i nowych również :) Rozgośćcie się. Choć niewiele pokazywałam, to jednak tworzyłam co nieco, więc postaram się na bieżąco coś pokazywać.

Tym razem lariat w pięknych odcieniach szafiru. Standardowo już z odpinanymi gałązkami, więc można nie tylko go wiązać, ale i nosić jako długi naszyjnik.






poniedziałek, 29 lutego 2016

Morski lariat

Przez długi czas ten kolor i jego pochodne za mną chodziły ;-) Stąd morskie i turkusy będą pojawiały się w różnych wydaniach. Tym razem lariat oprócz odpinanych gałązek ma broszkę kwiat, więc opcji noszenia jest jeszcze więcej :-)









niedziela, 14 lutego 2016

Powrót po roku...

Zastanawiam się, czy ktoś tu w ogóle zagląda... nawet ja zapomniałam. Ale może warto wrócić? Reaktywować? Mam cichą nadzieję, że ktoś jednak zajrzy... Bloga nie prowadziłam, ale to nie znaczy, że nie tworzyłam. Serdecznie zapraszam!  :)

Na początek złoto - kremowy komplet, wiązany naszyjnik typu lariat i bransoletka.







czwartek, 16 października 2014

Zimowy lariat...

A prawie rok temu powstał kolejny naszyjnik do wiązania... :)





Można go zapleść w warkoczowy krótki naszyjnik...


 Albo nosić jako bransoletkę...



czwartek, 26 września 2013

Kolejny motyl. I uzupełnienie do lariatu.

Nie mogłam się oprzeć i temu... Bo czyż nie są urocze?

Wzór - Цветик-7цветик



I jeszcze fotki lariatowe, choć dałam też w tamtym poście :) Bo nosić można również jako naszyjnik czy wielokrotną bransoletkę.




czwartek, 19 września 2013

Jesienny lariat

Nie nooo... Ja naprawdę tworzę, nawet całkiem sporo, ale zanim to trafi na bloga... Tym razem złoto-brązowy lariat, który bardzo długo czekał na wykończenie. Liściaste gałązki można odczepiać i mamy wtedy sam sznur, który można nawet trzy razy owinąć wokół szyi. Sam sznur ma ok. 130 cm długości. I jestem z niego dumna, to na pewno nie ostatni lariat, który stworzę :)



Edit z dnia 26.09.2013:

Można nosić na różne sposoby... Naszyjnik, bransoletka...