...ciągnęły mnie od dawna. Umiem zrobić oczko prawe i lewe, większe i mniejsze - niezależnie ode mnie... Postanowiłam w nowym roku lepiej je opanować, coby robótka była równiejsza. Siadłam sobie wieczorem i zaczęłam walkę z drutami. :) Mam nadzieję, że w końcu uda mi się powrót do robótkowego i blogowego świata... Trzymajcie za mnie kciuki!
Może jutro uda mi się zdjęcie mojej dłubaniny wrzucić.
To wrzucam. Krzywo i w ogóle, ale przynajmniej ogarnęłam oczka prawe i lewe. :) Tylko włóczkę jakąś taką luźną wzięłam, że nitki się rozdwajają.
sobota, 7 stycznia 2012
środa, 28 grudnia 2011
Święta, Święta... I po Świętach!
Mam nadzieję, że miło i rodzinnie spędziliście tegoroczne święta Bożego Narodzenia, że Dzieciątko narodziło się w Waszych rodzinach!
Robótkowo nadal raczkuję, ale pobawiłam się w pierniczkowanie, a nawet wyszydełkowałam dwa aniołki (standardowy wzór, ale za to delikatne maleństwa wyszły - 6cm wys. i 4,5cm szer., szyd. 0,75mm) i zabrałam się za serwetkę :)
I pozaglądałam do Waszych blogów, a tam tyle cudeniek! :D
Pozdrawiam ciepło w ten ciepły grudzień! W tym roku kupiłam cudne szklane bombki - żołędzie :)
Robótkowo nadal raczkuję, ale pobawiłam się w pierniczkowanie, a nawet wyszydełkowałam dwa aniołki (standardowy wzór, ale za to delikatne maleństwa wyszły - 6cm wys. i 4,5cm szer., szyd. 0,75mm) i zabrałam się za serwetkę :)
I pozaglądałam do Waszych blogów, a tam tyle cudeniek! :D
Pozdrawiam ciepło w ten ciepły grudzień! W tym roku kupiłam cudne szklane bombki - żołędzie :)
sobota, 12 listopada 2011
:)
Naoglądałam się znów Waszych blogów i mi się zachciewa robótkowania... A muszę się zająć ważniejszymi sprawami... Ojjj... Twarda muszę być! A tu szydełka, nitki, guziczki, koraliki łypią na mnie z kątów...
Mogłam nie zaglądać. Teraz się męczyć będę. ;)
Pozdrawiam ciepło w ten listopadowy wieczór! Prywatnie - męczę się z przeziębieniem.
Mogłam nie zaglądać. Teraz się męczyć będę. ;)
Pozdrawiam ciepło w ten listopadowy wieczór! Prywatnie - męczę się z przeziębieniem.
wtorek, 8 listopada 2011
Takie przypomnienie...
Jestem, nie znikłam. Choć robótkowo to znikłam na razie... Wena wsiąkła... A piszę też z opóźnieniem kilku miesięcznym, bo wygrałam cudnego misia z posta wcześniejszego. Justynka jest genialna! :)) Broszkę też dostałam, ale zdjęcia nie mam dobrego, więc obejrzyjcie, proszę, na zdjęciach Justyny.
Czyż nie jest słodki?
A Was podczytuję czasem, podziwiam i marzę, że wreszcie wrócę... Pozdrawiam wszystkich cieplutko w te chłodne, choć słoneczne dni!
wtorek, 9 sierpnia 2011
Candy u SweetCandyDreams
A co można wygrać? Takie oto śliczności!
http://sweetcd86.blogspot.com/2011/08/ogaszam-candy.html
I poproszona przez SweetCandyDreams zapraszam również do Jej drugiego bloga: http://ledecharis.blogspot.com/
A na jakiś czas niedługi mogę zniknąć, bo wreszcie wyjadę na moje zasłużone wakacje :)) A nie wyjeżdżałam nigdzie od 5 lat... Jutro jadę w Tatry!!!
Z nowości jeszcze i ta, że kupiłam nowe robótkowe gadżety i się przymierzam do roboty...
A co u Was? Dziękuję, że tu zaglądacie, ja też już trochę częściej do Was zaglądam, nawet jeśli bez komentarza... Buziaki!
http://sweetcd86.blogspot.com/2011/08/ogaszam-candy.html
I poproszona przez SweetCandyDreams zapraszam również do Jej drugiego bloga: http://ledecharis.blogspot.com/
A na jakiś czas niedługi mogę zniknąć, bo wreszcie wyjadę na moje zasłużone wakacje :)) A nie wyjeżdżałam nigdzie od 5 lat... Jutro jadę w Tatry!!!
Z nowości jeszcze i ta, że kupiłam nowe robótkowe gadżety i się przymierzam do roboty...
A co u Was? Dziękuję, że tu zaglądacie, ja też już trochę częściej do Was zaglądam, nawet jeśli bez komentarza... Buziaki!
czwartek, 28 lipca 2011
Turkusowe sowy
Pewna Pani wyciągnęła mnie z robótkowego letargu - dziękuję bardzo! Z przyjemnością wysupłałam kolejne sówki :)) Mam nadzieję, że u Was robótkowo kwitnie, bo u mnie to chyba zimą się rozkręci... :/
edit:
Pozaglądałam na Wasze blogi i mnie znowu bierze na robótki, no! A czasu mało... :/
edit:
Pozaglądałam na Wasze blogi i mnie znowu bierze na robótki, no! A czasu mało... :/
środa, 13 lipca 2011
POSTCROSSING
Hejka, ja znów nierobótkowo, ale co tam... Słyszeliście może o tej fajnej stronie?
www.postcrossing.com
Cała sprawa polega na tym, że wysyłacie pocztówkę do losowo wybranej osoby (prawie cały świat w zasięgu ręki) i otrzymujecie jakąś od kogoś innego. Strasznie fajna rzecz. Piszę, bo sama w tym siedzę od długiego czasu, a może kogoś zainteresuje?
A poza tym pozdrawiam wszystkich! :))
www.postcrossing.com
Cała sprawa polega na tym, że wysyłacie pocztówkę do losowo wybranej osoby (prawie cały świat w zasięgu ręki) i otrzymujecie jakąś od kogoś innego. Strasznie fajna rzecz. Piszę, bo sama w tym siedzę od długiego czasu, a może kogoś zainteresuje?
A poza tym pozdrawiam wszystkich! :))
Subskrybuj:
Posty (Atom)

