wtorek, 8 marca 2016

Odrobina koloru... ;)

Taki zestaw powstał w zeszłym roku. Naszyjnik, który może być jednocześnie bransoletką i kolczyki indiańce.





Wcześniej powstała też wersja z innym rodzajem fioletu




czwartek, 3 marca 2016

Motyle...

Całe stadko motyli powstało na pewną wymiankę. Bardzo kolorowe, ale myślę, że fajnie wyszły dzięki czerni. Bardzo jestem z nich dumna, ponieważ nie tylko je wykonałam, ale również sama każdego zaprojektowałam :D






środa, 2 marca 2016

Jedna jaskółka...

Przyjaciółce marzyła się jaskółka spod moich rąk... Trochę czasu zajęła decyzja, czy to ma być broszka, czy naszyjnik, wybór techniki, gatunku... I najważniejsze - wena! :) W końcu stanęło na tym, że powstanie naszyjnik w formie jaskółki dymówki w locie wykonany techniką haftu koralikowego. Ptak wyszyty jest z najmniejszych koralików, tył wisiorka podszyłam czarną skórą.

A pracę tę dedykuję Bluefairy (zobaczcie, jakie śliczności robi), dzięki radom z Jej bloga moja praca okazała się łatwiejsza :) Choć moja ptaszyna to drobiazg przy Jej pracach. Dziękuję, że dzielisz się swoim doświadczeniem.

Ponoć jedna jaskółka wiosny nie czyni... zobaczymy. Bociana widziałam wczoraj, ciekawe... :)






poniedziałek, 29 lutego 2016

Morski lariat

Przez długi czas ten kolor i jego pochodne za mną chodziły ;-) Stąd morskie i turkusy będą pojawiały się w różnych wydaniach. Tym razem lariat oprócz odpinanych gałązek ma broszkę kwiat, więc opcji noszenia jest jeszcze więcej :-)









czwartek, 25 lutego 2016

Indiańska jesień

Dziś klipsy indiańskie. Do tego bardzo interesujące połączenie kolorów, dość pokaźny rozmiar i nie przejdziesz niezauważona :-D ;)




poniedziałek, 22 lutego 2016

Na pochmurny dzień

Hej! :) Pogoda dziś taka byle jaka... Pada, wieje... Na taki dzień mam idealny komplet - bransoletka (schemat od GioGio) i maleńkie kuleczki sztyfty. Powstały jako prezent na bożonarodzeniową wymiankę na FB. Bardzo podobają mi się jej kolory, kojarzy mi się z morzem albo z jakimś magicznym dymem... ;) Przyznam, że ciężko się ją robiło - po pierwsze schemat dość skomplikowany, raczej nieprzewidywalny, a po drugie jakoś ciężko mi się go "czytało". No ale udało się i myślę, że warta jest włożonego w nią trudu :)




piątek, 19 lutego 2016

Onyksowe kolczyki

Dziś pokażę Wam kolczyki z onyksami - niby proste w formie, ale ciekawy kształt fasetowanych kropli i delikatny oplot z TOHO sprawiają, że trudno ich nie zauważyć, prawda? :)




Na razie wrzucam zdjęcia zaległych prac, ale cały czas powstają kolejne. W sumie to chyba doba za krótka na te moje pomysły... ;) Ale za to pogoda sprzyja zaszyciu się w kąciku z gorącą kawą i robótką :) A czasem z kredkami i kolorowanką... ;) Ktoś jeszcze koloruje? Ja uwielbiam się wyciszyć w ten sposób :D