Ale coś tam potworzyłam trochę...
czwartek, 4 marca 2010
Cisza...
Taaak, ostatnio dłuuugo nie pisałam...Trochę roboty w domu, trochę wyjazdów... Nawet wymiankowy obrazek dla Uny Mujer utknął... :/ Mam nadzieję, że się zbiorę w końcu...
Ale coś tam potworzyłam trochę...








Ale coś tam potworzyłam trochę...
wtorek, 9 lutego 2010
Szydełkowo...
wtorek, 26 stycznia 2010
Panna Lili zawitała do mego domu
poniedziałek, 25 stycznia 2010
Jedwabny komplet od Oiran
W piątek widziałam się z Oiran. Uskuteczniłyśmy naszą kolejną wymiankę... Mam nadzieję, że nie ostatnią, bo Jej jedwabne kwiaty nieodmiennie mnie zachwycają! :)
Dostałam śliczne beżowe kolczyki i wisiorek

Ode mnie poleciała broszka

I biało-czarny woreczek na kości do gry


Dostałam śliczne beżowe kolczyki i wisiorek
Ode mnie poleciała broszka

I biało-czarny woreczek na kości do gry


czwartek, 21 stycznia 2010
Ręcznie malowane cuda od Uny Mujer!
Dotarła dziś do mnie wyczekana paczuszka od Uny Mujer :) Ślicznie zapakowana, więc MUSIAŁAM to uwiecznić!

A w środku ręcznie malowane cuda! Do tego w rzeczywistości jeszcze ładniejsze niż na zdjęciach...

Dwie pary kolczyków i pojedyncze koraliki, żeby mogła stworzyć z nich wisiorki (na moje specjalne życzenie). Una pamiętała nawet o dodatkowych koralikach do storczykowego kompletu! Dziękuję serdecznie! Nad rewanżem nadal pracuję! :)
Storczykowe kule

Makowe koła

No i powiedzcie same, czy nie są urocze?
A w środku ręcznie malowane cuda! Do tego w rzeczywistości jeszcze ładniejsze niż na zdjęciach...
Dwie pary kolczyków i pojedyncze koraliki, żeby mogła stworzyć z nich wisiorki (na moje specjalne życzenie). Una pamiętała nawet o dodatkowych koralikach do storczykowego kompletu! Dziękuję serdecznie! Nad rewanżem nadal pracuję! :)
Storczykowe kule
Makowe koła
No i powiedzcie same, czy nie są urocze?
poniedziałek, 18 stycznia 2010
Sen
Nie, nie będę opisywała swego dzisiejszego snu... :) Ale jedno coś muszę. Przyśniły mi się wielkie burzowe chmury w kształcie dzwonów meduz. I prędko płynęły po niebie, ale widać to było tylko po ich falowaniu, bo cały czas wisiały prostopadle do ziemi. Szkoda, że nie można było tego jakoś uwiecznić na zdjęciu... :( Nie wiem, skąd mi się takie rzeczy biorą, ale dla takich warto iść spać. :))
niedziela, 17 stycznia 2010
Cała masa radości! :)
W ten weekend spotkały mnie dwie super przyjemności (nie liczę pomniejszych):
1. Zjazd u Sasilli w Otwocku, na którym poznałam kilka cudownych osób (Sasilla z M., Kiga, JoShiMa z Emilcią, Gagu) i Kotów :) , wykorzystałam punchery miłej gospodyni i poznałam tajniki tworzenia świetnych broszek Kigi, a nawet jedną dostałam (więc mam już dwie "handmade by Kiga").
Dzięki uprzejmości Kigi kilka zdjęć ze spotkania (Dziękuję serdecznie!):
Sasilla

YoShiMa z Emilcią

Kiga i Gagu

I ja

Brzoskwinka od Kigi

Okiem Kigi... Kolor bliższy naturalnemu :)

A tak cudowałam pod okiem Kigi:

A że efekt mnie nie zachwycił, przerabiałam w domu... Jeszcze nie to, ale cóż, Ki dorównać nie dam rady... :))

2. Wygrałam w candy u Martity! :)))

Na razie niespodzianka. Wiem tylko, że scrapowe przydasie i coś stworzonego przez Martitę. Ale los wybrał mnie spomiędzy 85 osób... Jest to pierwsze wygrane przeze mnie candy i drugie "cokolwiek", w którym coś wygrałam.
1. Zjazd u Sasilli w Otwocku, na którym poznałam kilka cudownych osób (Sasilla z M., Kiga, JoShiMa z Emilcią, Gagu) i Kotów :) , wykorzystałam punchery miłej gospodyni i poznałam tajniki tworzenia świetnych broszek Kigi, a nawet jedną dostałam (więc mam już dwie "handmade by Kiga").
Dzięki uprzejmości Kigi kilka zdjęć ze spotkania (Dziękuję serdecznie!):
Sasilla

YoShiMa z Emilcią

Kiga i Gagu

I ja

Brzoskwinka od Kigi
Okiem Kigi... Kolor bliższy naturalnemu :)

A tak cudowałam pod okiem Kigi:

A że efekt mnie nie zachwycił, przerabiałam w domu... Jeszcze nie to, ale cóż, Ki dorównać nie dam rady... :))
2. Wygrałam w candy u Martity! :)))

Na razie niespodzianka. Wiem tylko, że scrapowe przydasie i coś stworzonego przez Martitę. Ale los wybrał mnie spomiędzy 85 osób... Jest to pierwsze wygrane przeze mnie candy i drugie "cokolwiek", w którym coś wygrałam.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
