poniedziałek, 25 października 2010

Rustyklane zakładki

Te sielsko-wiejskie klimaty prawie zawsze mnie pociągały... A piszę "prawie", bo przez jakiś czas miałam przesyt. :) Ale już mi przeszło, chyba się z tego nie wyleczę, bo coraz bardziej mi się podobają. I nadal wolę małe szydełkowe formy od dużych (Fairy, pamiętasz o co chodzi?).




7 komentarzy:

  1. Fajne ^^

    Ta ananasowa wygląda jak szyszka :)

    Aj tam, kiedyś torebeczkę dziergałaś kremową...

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo superzasty pomysł na te zakładki :) i bardzo efektowny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję! :)) A pomysł nie mój, chociaż motylka zmodyfikowałam...

    Fairy... Torebeczkę... To było tysiąc lat przed dinozaurami! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. sliczne!!!! Bardzo oryginalne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ładne zakładki.Mi też się podobają takie rustykalne klimaty.No i widzę,że mamy podobny blog co do tapety i układu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Waszą obecność, a jeszcze bardziej za każdy ślad, który tu zostawiacie - każdy jest dla mnie bardzo ważny!