sobota, 20 listopada 2010

Srebrzyście...

...zrobiło się w moich robótkach. Nowa nitka, o której wspomniałam ostatnio, tak mnie natchnęła. I nawet trochę udało mi się uchwycić blask srebra, choć w rzeczywistości jest nieco jaśniejsze niż na zdjęciach. Zrobiłam też kolczyki w wersji śnieżynkowej...

Szydełkowe ażury


Szydełkowe falbanki


Szydełkowe róże (bigle olbrzymy)


Frywolitkowe kwiaty


Szydełkowe śnieżynki

środa, 17 listopada 2010

W końcu mam aparat!

No to uwiecznię co nieco! Trochę ich więcej było, ale nie wszystkie są na zdjęciach...

Widzę, że jest zainteresowanie schematami, więc pod zdjęciami są linki do schematów/opisów po angielsku. Udostępniam, może mnie nikt nie pogoni za piractwo... ale wszystkie są do znalezienia, tylko po co się macie męczyć...:) Wszystkie wzory są znalezione w internecie, nawet nie pamiętam na jakich stronach (na pewno różnych). Sama żadnych nie wymyśliłam. Być może uda mi się opisy przetłumaczyć na polski, ale nic nie obiecuję... Miłego szydełkowania!

Klik po opis (po angielsku)!

Klik po schemat!

Klik po opis (po angielsku)!

Klik po opis (po angielsku)!

Klik po schemat!

Klik po schemat!

Klik po schemat!

Zabawa kolorem i grubością nici... Przy okazji powstały "krwinki", oczywiście kolor przekłamany, w rzeczywistości są głęboko karminowe...

Klik po opis (po angielsku)!

Pierwszy aniołek w tym sezonie, jeszcze niedopracowany, ale co tam!

wtorek, 16 listopada 2010

Tworzę...

...tworzę i tworzę! Żeby nie było. Aparatu nie mam i nic nie mogę sfotografować... Wychodzi na to, że ja bez aparatu, jak bez ręki... :)) Może dziś, jutro go odzyskam, to wrzucę trochę śniegu... Eksperymentowałam z grubością nitek i nie tylko.

Kupiłam dziś sobie więcej szpilek, więc teraz mogę śnieżynki suszyć w większej ilości... I śliczną srebrną nitkę, już mam na nią pomysł... :)

 Aaaa, zapomniałam, do grona blogowiczek dołączyła Frasia :)) Same zobaczcie, jakie ma zdolne łapki!

sobota, 13 listopada 2010

Trochę serca...

...każdy potrzebuje. A mi się zamarzyło frywolitkowe, więc za dwa popołudnia z zacięciem i odrobiną prucia, w końcu zaistniało. Opis stąd. Wymiary to ok. 10x11 cm. Prawdopodobnie ozdobi niedużą poduszeczkę, jak dorwę w końcu kawałek lnu :)

środa, 10 listopada 2010

Przygotowania świąteczne pełną parą!

Jak nie piszę na blogu, to produkuję śnieg! ;) Czy to przy synku, czy film oglądam... :)) Tylko suszenie wolno idzie, bo szpilek mało, muszę dokupić... A do tego niektóre puściły rdzę :( Nie do usunięcia. Od razu je wyrzucam, szpilki znaczy się, bo śnieżynek szkoda, ozdobią moją choinkę. Na ostatnim zdjęciu jedna śnieżynka prawie 3D - jakoś tak wyszła... :))

Marzą mi się prawdziwe pieczone pierniczki w tym roku... :) Ma któraś jakiś dobry sprawdzony przepis?




Madziulku, wedle życzenia, oto schematy do dwóch pierwszych śnieżynek (polecam się na przyszłość). Z tym że pierwszą trochę zmodyfikowałam, żeby się płatki nie rozjeżdżały i dodałam oczka ścisłe między pikotkami.



poniedziałek, 8 listopada 2010

Sowie candy

Za oknem ponuro, deszcz leje strumieniami, aura działa tak usypiająco, że dla ożywienia uplotłam tym razem sowy czerwone :)


A dla rozweselenia i poprawy humorków zapraszam na candy :) Sama ostatnio jestem pełna radości, więc chętnie się podzielę. Do wygrania kolczyki - sówki! Warunki standardowe:
  • komentarz pod tym postem
  • miniaturka z działającym linkiem na bocznym pasku na Waszych blogach
  • kto nie ma bloga, proszę o maila
Obrazek do wklejenia:

Kolejna wymianka

Joasia rozpoczęła chyba moją miłość do scrapowych notesów... Tym razem cudne notesy przyleciały do mnie od Eli. Dałam po dwa zdjęcia, bo każdy ozdobiony jest embossingowymi detalami. Nie wiem, który najpiękniejszy, bo i róża piękna i te kolory jesienne i odrobina wiosny w trzecim... :)







W zamian poleciała porcja szydełkowych śnieżynek (już nie będę zanudzała zdjęciami, bo były) i dwie broszki. Ponoć się spodobały... ;)



Elu, serdecznie dziękuję za miłą wymiankę! :)) Notesy są fantastyczne!